Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkolenie psów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkolenie psów. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 kwietnia 2017

Maltańczyk sam w domu 8 godzin - jak nauczyć zostawania samemu?

Szczeniak maltańczyk sam w domu 8 godzin?

Dobrze by było abyście jako rodzina tak zorganizowali czas pracy aby pierwsze pół roku życia psa spędzał o 3-4godziny samotnie a nie odrazu 8 godzin. Gdy pies jest młodym szczeniakiem i jest bardzo ruchliwy to ciężko mu będzie grzecznie wysiedzieć kilka godzin, a 8godzin to jest naprawdę długi czas dla szczeniaka. Gdy pies podrośnie i będzie miał pół roku to już dużo łatwiej mu będzie znieść rozłąkę i te 8godzin posiedzi sam w domu. Jednak gdy pies ma 3-5miesięcy to dobrze by było aby zostawał sam na max 4 godziny.

To duży problem gdy pies wyje gdy zostaje sam, bo naprzykrza to nam zwykle kłopotów ze strony sąsiadów, jednak nawet patrząc na samo zdrowie psychiczne psa to każdy uzna, że coś z psem jest nie tak, skoro nie potrafi się uspokoić gdy zostaje sam i spędza czas na wyciu a śpi i odpoczywa dopiero gdy wrócą opiekunowie. Gdy pies nie chce zostawać sam w mieszkaniu trzeba go tego nauczyć



Gdy jesteś w domu i pies jest po spacerze i gdy wiesz, że jest lekko zmęczony to daj psu jakiegoś gryzaka i wyjdź z domu. Nie żegnaj się z psem aby go nie nakręcać na kontakt z Tobą, tylko Ty rób swoje i poprostu wyjdź, pies jest zmęczony i ma gryzaka więc pewnie go chwilę pogryzie i pójdzie spać. Chodzi o to aby pies uczył się spania samodzielnego i odpoczywania bez obecności człowieka.
Robiąc w ten sposób naukę zostawania samemu zminimalizujesz szanse na to, że szczeniak będzie piszczał gdy zostanie sam w domu, chwilka piszczenia jest do zaakceptowania, chodzi o to aby w końcu pies sam uznał że najlepiej będzie pójść spać.

niedziela, 22 stycznia 2017

O wychowaniu szczeniaka buldoga


Sikanie oraz zostawienie pieska w domu?

Psa można zostawić samego na kilka godzin nawet gdy jest szczeniakiem. Pies powinien się uczyć sikania na matę, wtedy gdy Ciebie nie ma w domu pies ma sikać w jedno miejsce - przeczytaj tutaj nauka czystości w domu buldoga francuskiego

Ile Wam zajęła nauka czystości u buldożka?

Zwykle nauka czystości zajmuje kilka tygodni. Są psy które gdy są od samego poczatku pilnowane i nadzorowane szybko się uczą, że pochwalamy i nagradzamy sikanie na macie lub na trawniku i szybko bo już po kilku dniach chodzą sikać w jedno miejsce. Jednak czasami trwa taka nauka czystości szczeniaka sporo dłużej. Nie załamuj się, bądź cierpliwy dla swojego psa, to tylko szczeniak.

Czy ktoś mógłby doradzić mi jak nauczyć go sikania poza domem?

W poniżej polecanym artykule masz dużo porad na ten temat odnośnie nauki sikania poza domem, także nie będę kopiował tego co tam pisze, tylko polecam przeczytać ten artykuł. To są dobre rady.
Przeczytaj o buldogach francuskich: Jak nauczyć czystości w domu szczeniaka buldoga francuskiego dowiesz się jak w tydzień nauczyć buldoga czystości. Młody buldog francuski potrzebuje treningu nastawionego na naukę załatwiania się w jednym miejscu, bo sam z siebie raczej sika na podłogę.

Jak oduczyć buldoga francuskiego sikania w domu

Jeśli pies posikuje w domu coraz częściej to najpierw sprawdź u weterynarza czy pies nie ma chorego pęcherza. Jeśli pies jest zdrowy to zapewnij psu większy nadzór, tzn. musisz go bardziej pilnować w tych momentach gdy wstaje i szuka miejsca na załatwienie się. Musisz wtedy psa zaprowadzić na wskazane miejsce i nagrodzić i pochwalić gdy załatwi się w dobrym miejscu. Minimalizuj liczbę złych zdarzeń, pilnuj tak psa aby jak najczęściej załatwiał się w dobrym miejscu.  

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Podstawowe szkolenie psa rasy golden retriever i nauka komendy leżeć

Podstawowe szkolenie psa golden retriever - jak nauczyć psa komendy leżeć

  • Dowiedz się czym jest szkolenie psa klikerem
  • Musisz dowiedzieć się co to jest pozytywne Szkolenie psa
  • naucz swojego psa takich komend jak:  siad, waruj, zostań, Wróć do mnie, Równaj
  • komenda równaj odnosi się do chodzenia psa na smyczy przy nodze.
  • inne dodatkowe komendy których warto nauczyć psa to na przykład na miejsce.  po wydaniu komendy na miejsce pies wchodzi na swoje legowisko.
Dobrze wyszkolony pies rasy labrador retriever to naprawdę przyjemny towarzysz naszego życia.  Tylko jak to zrobić?  Jak wyszkolić psa aby był nam posłuszny?

Nauka psiego posłuszeństwa Nie musi być bardzo trudna. Poniżej znajdziesz sposób na to jak nauczyć w miarę prosty sposób psa komendy „leżeć”.  


Nowoczesne Szkolenie psa obejmuje wykorzystanie klikera do szkolenia psa.  W trakcie nauki Nie stosujemy kar fizycznych wobec psa. Szkolenie psa klikerem to bardzo przyjemne dla psa dla psa sposób nauki.  


Klikerowe Szkolenie psa ma swoje początki w szkoleniu delfinów.  Delfiny jako zwierzęta morskie nie mogą być karane w żaden sposób.  Delfin o winie można nawet ograniczyć porcji jedzenia bo delfin nie pije wody słonej z morza tylko czerpie wodę z ryb które zjada.  Zatem pozbawienie Delfina pokarmu sprawi że delfin odwodni się i zdechnie.  Szkolenie szczeniaka oparte o stosowanie nagród i pochwał jest już szeroko popularne na całym świecie.  wykorzystuje się system małych kroków które pokazują psuło Jakie zachowanie nam chodzi,  pies zostaje nagrodzony za każde dobrze poprawnie wykonane polecenie.  stosuje się również komendysłowne w szkoleniu psa aby pies kojarzył co nasze słowa znaczą.  w trakcie sesji szkoleniowej uczymy psa,  że jeśli po usłyszeniu komendy zaprezentuje nam dane zachowanie wówczas otrzyma od nas nagrodę.  w trakcie szkolenia psa klikerem jedyną karmę dla psa jest po prostu brak nagrody czyli pies nie otrzymuje smakołyka dopóki nie wykona poprawnie naszego polecenia. Taka tresura psa powoduje że pies zaczyna rozumieć iż nie jako może zapracować sobie na swoją nagrodę,  Wystarczy że nauczy się kojarzyć pewne nasze słowa ze swoimi zachowaniami a potem będzie nam prezentował te zachowania gdy o nie Poprosimy.  Chodzi tutaj o to że jeśli pies zrozumie iż komenda siad związana jest z tym aby swój ogon zbliżyć do ziemi i usiąść wówczas pies rozumie już siad to znaczy siad. Pierwszym etapem klinkierowego szkolenia psa jest nauka bardzo prostych rzeczy,  chodzi o to że na początku nauki jest kompletnie nie rozumie naszych poleceń,  dlatego nie ma sensu wołać w kółko leżeć leżeć, leżeć bo pies i tak nie rozumie co do niego mówimy.  zatem tego pierwszego dnia gdy pies Dopiero uczy się komendy leżeć musisz mu pokazać że gdy schyla głowę do ziemi to wówczas pojawia się kliknięcie klikerem i pies otrzymuje smakołyk.  pies zaczyna kojarzyć po kilkunastu takich powtórzeniach że nagrodę otrzyma gdy zbliży głowę do ziemi.  w trakcie sesji szkoleniowej wykonujemy zwykle 20 powtórzeń  a potem dajemy psu czas wolny Czyli pies ma przerwę,  kolejna sesja szkoleniowa odbędzie się za 30 lub 60 minut.  

W drugiej sesji szkoleniowej dajesz psu 3 smakołyki gdy pies zachęcony twoją ręką schyla głowę ku ziemi.  a potem za czwartym razem zachęcasz psa aby obniżył głowę pokazując mu smakołyk przy samej ziemi ale nie dajesz psu smakołyk A gdy tylko obniży głowę lecz czekasz żeby pies całkiem położył się na ziemi.  sens tego ćwiczenia jest taki że pies kojarzy z poprzedniej sesji szkoleniowej iż wystąpienie nagrody wiąże się poniekąd z utrzymaniem głowy przy ziemi.  teraz pies chcąc dostać smakołyk zaczyna kombinować,  pies nie jako myśli i zastanawia się o co tutaj chodzi?  ostatnio 15 razy dostałem nagrodę gdy trzymałem głowę przy ziemi,  teraz nagroda nie pojawia się choć mam głowę Nisko więc może Chodzi tutaj o coś więcej,  gdy przez kilka sekund pies trzyma głowę przy ziemi w końcu zacznie mu się robić niewygodnie i bardzo prawdopodobne mi jest że w końcu pies położyć się na ziemi swoim brzuchem.  i o to tutaj właśnie chodzi, Tego oczekiwaliśmy  ale nie mogliśmy psu po prostu tego powiedzieć w naszym ludzkim języku bo pies nie zrozumiałby polecenia gdybyśmy po prostu powiedzieli piesku połóż swój brzuch na ziemi a ja ci dam wtedy smakołyk.  zatem szkolimy psa poprzez naprowadzenie go na pożądaną przez nas pozycję,  I gdy tylko pies ją wykona odrazu dajemy psu nagrodę.  Czyli po tych kilku sekundach gdy trzymasz smakołyk przy ziemi a pies kombinuje o co ci chodzi to czekasz cierpliwie i nie dajesz psu smakołyka do czasu kiedy pies nie położy brzucha na ziemi.  bardzo ważne jest aby nie mówić zbyt wiele do psa gdy ten wącha twoją rękę ze smakołykiem,  po prostu Poczekaj na to aż pies się położy i dopiero wtedy powiedz radośnie Brawo dobry pies.  A jeśli chcesz to zrobić jeszcze bardziej profesjonalnie Poczekaj w ciszy na ten moment gdy pies się położy i gdy w końcu pies wykona komendę leżeć Kliknij klikerem i powiedz dobre leżeć.  następnie Zachęć psa aby wstał i przeszedł z wyrazem z tobą dwa kroki w inne miejsce i ponownie w tym innym miejscu pokaż psu smakołyk obniż swoją rękę do ziemi wydaj komendę leżeć i czekaj na to aż pies się położy.  Jeśli uda ci się, że pies 3 albo 5 razy z rzędu położy się wówczas Zakończ sesję szkoleniową.  do kolejnego treningu szkolenia psa przystąp za godzinę lub kilka godzin.
a może jak pójdziecie na spacer to nauczysz psa chodzenia przy nodze? tu masz poradnik: nauka chodzenia na smyczy, pies akita, pies dog argentyński, tresura yorka, tresura owczarka niemieckiego

czwartek, 23 czerwca 2016

Agresja u Staffika - Staffordshire Bull Terrier agresywny do obcych psów

Czy socjalizacja pomoże aby dorosły Staffordshire Bull Terrier nie był agresywny? co robić gdy mój staffik jest agresywny do innych psów?

Proszę poczytać sobie o etapach rozwoju psiej psychiki i kiedy ma miejsce socjalizacja psa w kierunku zachowań społecznych we własnym gatunku. Rocznego samca się już nie socjalizuje z innymi psami, bo on ten etap rozwoju już zakończył i przypuszczam, że skoro miał kontakt z innymi psami, to przebył go prawidłowo. W tym momencie rzecz rozchodzi się nie o socjalizację z innymi psami, a o pracę z przewodnikiem, kontrolę nad zachowaniem psa i wyznaczenie granic. "Pana zdanie" jest więc po prostu niezgodne z aktualną wiedzą zoopsychologiczną, a rada stwarza zagrożenie dla otoczenia. U człowieka owszem, mówimy o socjalizacji przez całe życie - u rocznego psa wchodzącego w konflikty z innymi psami nie mówimy już o socjalizacji, a tylko o kwestii kontroli jego zachowania, bo takie zachowanie u normalnie prowadzonego psa w tym wieku nie jest wywołane brakami rozwojowymi jeśli chodzi o socjalizację (takowe mielibyśmy w przypadku nieumiejętności czytania i wysyłania sygnałów wobec innych psów), a zmianami hormonalnymi, dorastaniem i podstawowymi instynktami występującymi u drapieżników. Pies nie jest skazany na agresję, bo takową można opanować, ale posiada do niej predyspozycje i będzie miał je przez całe życie, co może stwarzać zagrożenie dla innych zwierząt i ogranicza jego zdolność do beztroskiej zabawy z innymi samcami, która mogła bez problemu mieć miejsce w wieku młodszym. Zmuszanie go w tym momencie do zabawy z psami, z którymi wchodzi w konflikty nie jest ani bezpieczne, ani naturalne - powinno się skupić na opanowywaniu przejawów agresji, a w kwestii zabawy na znajdowaniu mu kompanów do tego odpowiednich, niezależnie od tego, czy bodzie to ambicję właściciela jako uzdolnionego wychowawcy, czy też nie. Dodatkowo mamy tu do czynienia z psem bojowym, a więc w momencie gdy przy zalecanych przez pana licznych i beztroskich kontaktach z psami inne zwierzę będzie próbowało go zdominować, on manier i pokory się nie nauczy, a raczej wejdzie w otwartą walkę, do której w późniejszym czasie będzie sam dążył, bo jest to zachowanie samonagradzające się. Jest to mechanizm bardzo typowy dla ras bojowych i jeśli ktoś go nie zna, to nie zna podstaw psychiki tej grupy ras. Mysle ze za pozno na to, wiekszoszc staffikow, zwaszcza samcow maja taki charakter, duzo kontaktow z psami nic nie zmieni... Tylko więcej bojkow bedzie 😔, masz prawdziwy staffik trzymac sie z daleka od samcow, on juz nie jest szczeniakiem... I do tego jest mocny, juz wie o tym, zna swoja sile i nie boji sie ja pokazac, zapomniec o obycych psow i mu znaleszc jakas kolezanke.

Gdzie iść z psem na szkolenie? Tu: http://doberman.legnica.pl/

Jakie są psy Staffiki i inne teriery typu bull - czyli w skrócie TTB

w rasach typu ttb, molosy, akity nikt nie zmusza dojrzałych samców, żeby lubiły inne samce... Większość będzie rywalizować, walczyć i jest to naturalne. Trzeba się pogodzić z naturą swojego psa i rasy, i zamiast na siłę próbować zrobić szczeniaka z dorosłego, napakowanego testosteronem byczka, lepiej dobierać mu do zabawy takie towarzystwo, jakie toleruje, czyli najlepiej suczki ;) oczywiście nad agresją trzeba panować, pies nie może się np. rzucać na ulicy na przechodzące psy, ale jeśli ktoś myśli, że dorosły samiec tej rasy powinien bawić się na wybiegu z gromadką innych psów, w tym też samców, to chyba nie najszczęśliwiej wybrał rasę. // Poddać się, zakuć psa w kaganiec i najlepiej trzymać w kojcu-śmieszne. Jak ktoś sobie nie radzi z agresją swojego psa to nieszczęśliwie wybrał rasę. Znam Pity odebrane z walk, które potrafią się odnaleźć w stadzie. Dziekuje A co to za bzdety o kojcach i kagańcach? Wyraźnie napisałam, że nad agresją psa należy zapanować, ale nie znaczy to, że da się i powinno się zmusić dwa dominujące samce do bezkonfliktowej zabawy. Nie każdy pies jest identyczny, jak jakiś pit po walkach daje się ustawić w stadzie to super (swoją drogą ciekawe jaki odsetek hahaha); większość staffików samców też się daje, szczególnie z suczkami i młodzieżą :D dopóki nie trafi kosa na kamień, czyli samiec z charakterem na samca z charakterem. Trzeba wiedzieć co ma się w domu i akceptować cechy rasy, a nie na siłę robić z ttb beagle'a czy inną rasę wyhodowaną do bezkonfliktowego życia w dużej sforze. Już byli bohaterowie, którzy się cieszyli, że mają duże stada mieszane chodzące luzem i nie ma konfliktów, a potem był płacz, bo nagle pieski któregoś wyeliminowały na zawsze. Ale niektórych dopiero przykre doświadczenia uczą pokory, wcześniej mając jednego psa wiedzą więcej niż hodowcy z 15 latami doświadczenia; szkoda że nauka może odbyć się kosztem zdrowia i życia cudzego psa, którego nieszczęśliwie wybrano na obiekt "socjalizacji"... niektóre po walkach potrafią żyć w zgodzie z innymi, owszem. Są po prostu psy które rozróżniaja czas w ringu od reszty życia. Były i championy które swobodnie hasaly z innymi, jednak tak czy siak o spine nie trudno. Niestety nie każdy ast, nie każdy pit czy staffik jako dorosły będzie przyjacielem wszystkich psów. Nawet mimo super socjalizacji i ciągłej pracy. // dodam ze ''zycie w stado '' to nic nie ma wspolnego z zabawa z obcymi psami na jakis wybiegu... Ja mam suki co zyja na co dzien z gupa 6 suk czyli w ''stadzie'', sluchaja sie dobrze,bawia sie i nigdy sie nie gryza ale nie ma mowy by sie ''bawily'' z obcymi psami na jakims wybiegu..... By ignorowaly bo wiedza ze ''nie wolno '' sie gryszc bo ja je nakrzycze lol ale bawic sie to nie ma mowy.....

Czy Staffordshire Bull Terrier to pies bojowy i pies do walk?

Staffiki już pokazały kilka razy ze walczyć potrafią a nawet innego psa zabić. Nie powinno sie dopuszczać do żadnej zadymy nawet najmniejszej bo to rozkręca psa i kilku zadymach mamy czuba zabijakę co chce tylko komuś wpieprzyć. Zycie z takim psem jest trudne, nie polecam. Ja tam się ze wszystkim zgadzam, tylko dodałabym, że dominującego samca jakiejkolwiek rasy nie bardzo da się zmusić do zabawy z innym dominującym samcem. Nawet poszerzyłabym to o dominujące suki (co znam z własnego doświadczenia - suka się bawi z kilkoma dosłownie psami, w tym Orsonem - a staffikiem nie jest ;)). Po prostu niektóre psy tak mają, i nie jest to według mnie kwestia rasy. No właśnie, bo trzeba też odróżnić, czy pies funkcjonuje w swoim "stadzie", a czy funkcjonuje w sztucznie stworzonej chwilowo grupie na wybiegu, gdzie brak jest ustalonych między psami relacji, psy się nie znają, a część jest poza kontrolą właścicieli. Jest to skrajnie nienaturalna z punktu widzenia zachowań psowatych sytuacja i u zwierząt dominujących będzie prowadziła nieuchronnie do konfliktów, a w najlepszym razie do ignorowania potencjalnych rywali (tylko po co wtedy chodzić na wybieg, jaki to ma sens dla naszego psa, i dla innych właścicieli psów narażanych na niebezpieczeństwo). Przypomniało mi sie, jak na placu dla psów z przeszkodami ktoś mi wpuścił suke boksera która byla dominujaca. Moj staffik wytrzymal minute takiej dominującej zabawy po czym jej pokazal ze sobie takich akcji nie zyczy dosc brutalnie lecz bez ran. Wlascicielka suki byla oburzona ze samiec zaatakowal suke i nie widziala w ogole tego ze to jej suka wywolala konflikt. Wiec samiec staffika potrafi nie dogadac sie sie nawet z suka jak ta odwala kaszane Nie przesadzałbym z tą nienaturalnością. Psy są tak silnie od strony behawioru zmienione, że odróżnianie sytuacji dla nich naturalnej od nienaturalnej jest - delikatnie mówiąc - trudne. W temacie posiadania samca się nie wypowiadam, bo zawsze miałem dziewczynki, ale dorzucę tylko jedną sprawę: pamiętajcie, że jesteście przedstawicielkami i przedstawicielami wszystkich staffików i jeśli przychodzicie ze swoim na wybieg i wasz pies zaczyna lać inne tam się bawiące, to potem nie płaczcie na grupach, że głupie ludzie opowiadają o stafiorach, że takie niebezpieczne. proponuję posłuchać. Moje suki po wyboistej drodze dojrzewania młodszej (i naszych błędach) teraz świetnie się razem dogadują,. ale one razem mieszkają. Z innymi psami jest opcja przebywać (jakiś wyjazd na domek np. ale zawsze pod kontrolą), ale tolerowanie innego psa bo wiadomo że gryźć się nie wolno a bawienie się z nim i czerpanie z tego przyjemności to druga, bardzo daleka. Jeżeli czyjś staffik to lubi to super, ale trzeba się liczyć z tym że tak nie będzie.

Staffordshire Bull Terrier - psy jako rasa

Ja zmierzam do tego, że staffik jako rasa nie jest w ogóle dobrym kandydatem do chodzenia na takie wybiegi, chyba że w pierwszym roku życia w ramach socjalizacji i w przypadku bardzo niekonfliktowych zwierząt, bo są w rasie i takie. Psy hodowane do życia w sforach to zupełnie inny typ psychiki, były selekcjonowane pod kątem zaniku agresywnych zachowań wobec pobratymców, miały żyć w 30, 50, 200 sztuk w psiarni i nie miały prawa się pogryźć. Ttb to drugi biegun kierunku selekcji i zachowań, i zaledwie kilkadziesiąt lat hodowli jako psy rodzinne to o wiele za mało, by zmienić predyspozycje. Nie znaczy to, że one się w ogóle nie bawią z psami czy je od razu zagryzają - choć mało znam dorosłych samców, które chętnie pląsają w parku z innymi samcami. Większość super odnajduje się w dobrze prowadzonym rodzinnym stadzie, ma swoich psich kolegów czy koleżanki ze spacerów, ale kontakt z dominującym, natarczywym zwierzęciem będzie wywoływał u nich agresję, która w tych rasach bardzo łatwo przechodzi w nawyk i zaczynają do niej dążyć. Staffik w takim momencie bardzo szybko przechodzi z na pozór niewinnej zabawy do walki na serio, a większość walki nie przerywa, mimo poddania się przeciwnika, tylko walczy do końca - to jest niestety spuścizna po psach walczących, i trzeba mieć jej świadomość, a nie narażać czyjeś psy na pogryzienie, bo komuś się ubzdurało, że on dorastającego samca będzie "socjalizował" na pluszowego misia. Staffiki, które mamy w domach tak nie mają za dużo wspólnego z psami do walk. Odkąd zmieniono standard po II WŚ linia wystawowa bardzo wyraźnie oddzieliła się od "użytkowej", co zresztą było celem tego obniżenia dopuszczalnej wysokości psa w kłębie przy zachowaniu jego wagi. Wyjaśnianie zachowania stafika takim dziedzictwem trochę przypomina wyjaśnianie ewentualnej agresji owczarka niemieckiego, albo doga tym, że te rasy były używane do pilnowania ludzi w obozach. Jeśli mamy psa, który nie nadaje się do zabawy z innymi na wybiegach, to go tam nie zabierajmy, natomiast takie egzemplarze mogą się trafić i u pinczerów, czy molosów. Tak jak mogą się trafić pokojowe stafiki - pierwsza suka, jaką miałem była bardzo przyjazna, z wiekiem trochę jej zainteresowanie zabawami z innymi psami przeszło, ale agresję w jej wykonaniu widziałem dosłownie kilka razy, i to sprowokowaną. Do tego gdy miała już ponad osiem lat pojawiła się u nas na krótko suka na tymczas - i ona ją błyskawicznie zaakceptowała, spały przytulone. Obecna suka póki co zachowuje się podobne, no ale ma dopiero 13 miesięcy.

Różnice w charakterze - pies czy suka - Staffik - Staffordshire Bull Terrier

Suki i samce to z moich obserwacji niebo a ziemia ;) a zachowania staffików są bardzo zróżnicowane w populacji, mamy staffiki o zachowaniu wypranym z agresji, a mamy zwierzęta, które z powodzeniem mogłyby być teleportowane tutaj żywcem z czasów walk w ringu. I nie jest to absolutnie kwestia wychowania, bo i jedne, i drugie egzemplarze niekiedy znajdują się w tych samych rękach i są tak samo socjalizowane i prowadzone. Takie zachowanie staffików nie wynika wyłącznie z tego, że przez pewien czas były selekcjonowane do walk, ale praktycznie z całego ich dziedzictwa genetycznego po przodkach. Ani żaden terier, ani dawny buldog nie jest psem uległym, ustępliwym. Teriery z definicji są psami pobudliwymi, upartymi, konfliktowymi; buldoga jak wszystkie molosy cechuje upór i nieustępliwość w walce i praktycznie brak lęku. Staffiki nic innego w genach nie mają ;) stąd nie można zwalać takiej a nie innej psychiki rasy tylko na fakt walk, bo podobnie dzieje się w przypadku większości ras obronnych czy stróżujących, tyle że u staffika podczas tworzenia rasy celowo obniżono próg pobudliwości molosa poprzez dolewkę teriera ;) jest możliwe wyhodowanie staffików, które na wybiegu będą zachowywać się jak szczenię golden retrievera, ale przed nami jeszcze lata selekcji i pytanie, czy ona w ogóle zachodzi, bo dla wielu hodowców taki temperament jest wizytówką rasy i staffik ciapa nie będzie już staffikiem.

Hodowla i cechy charakteru u psów staffików

jest taki trend i nie tyczy się on tylko eliminacji agresji u ras bojowych (do pewnego stopnia bardzo słusznej), ale właściwie większości ras kiedyś użytkowych, czyli psów pasterskich, gończych, zaprzęgowych. Mamy w tych rasach linie, które nadal pracują i tam hoduje się je pod kątem użytkowości, ale większość to na ogół psy zaadaptowane do roli psa rodzinnego i wystawowego, i to od wielu pokoleń. Czasy się zmieniły, praca psów większości ras zrobiła się albo niepotrzebna, albo zmieniła formę, albo została zakazana (jak w przypadku ttb) i pytanie co z tymi psami, kiedy ich cechy, dawniej niezbędne w użytkowości, teraz są kulą u nogi właściciela. Czy hodować je uparcie takie jakie są, licząc że znajdzie się wystarczająco duże grono miłośników użytkowości będącej reliktem (czy po prostu masochistów) czy dążyć do zmiany charakteru tych ras, aby dopasować je do oczekiwań i realiów życia większości dzisiejszych nabywców. I tak naprawdę i tak źle i tak niedobrze, bo z jednej strony czy zupełnie bezkonfliktowa ciapa to jeszcze staffik, a z drugiej, czy sytuacje takie jak opisana w tym poście nie świadczą o tym, że temperament tej rasy zbliżony tak do "użytkowych" przodków stwarza przede wszystkim problemy i obecnie nie jest nikomu potrzebny. Po to jest tyle ras aby kazdy mogl znalezc dla siebie odpowiednia, skoro ktos chce ciape niech kupi ciape a nie staffika. To nie psy powinnismy dostosowywac do potrzeb ludzi. Bardzo mnie to smuci, ja cenie w staffikach ich charakter, gotowosc do kazdego rodzaju pracy. Z jednej strony racja, z drugiej - wiele ras, np. regionalnych francuskich gończych, stanęło na krawędzi wymarcia, bo towarzysze domowi z nich bardzo średni, są podobne do siebie i "zwyczajne" więc szerokiego zainteresowania nie budzą, a ich użytkowość i wielkie psiarnie odeszły do lamusa; tu pytanie, czy lepiej gdyby w ogóle wyginęły, czy gdyby w selekcji eliminować u nich cechy użytkowe, czyli niezależność i gonienie za tropem, co uczyniłoby z nich o wiele bardziej przystosowane do obecnych warunków psy rodzinne. Równie przykra jest sytuacja kiedy rasa trudna/użytkowa, z racji mody ląduje masowo w nieodpowiednich rękach - patrz np. dalmatyńczyki. Efekty widać w schroniskach i życie całej masy tych psów jest bardzo nieszczęśliwe. Ja też jestem przywiązana do ras pozostających choć w sporej mierze tym, do czego zostały wyhodowane, ale świat się zmienia i ignorować tego faktu też się nie da.

Moda na psy Staffiki Staffordshire Bull Terrier

Co do mody na rasę, to moim skromnym zdaniem to jest największa tragedia, jaka rasie może się przytrafić. Wystarczy popatrzeć na takie modne ostatnimi czasy bordery. Zresztą patrząc na ilość staffików w ringach wystawowych teraz i parę lat temu, to powiedzmy sobie szczerze... staffiory też coraz bardziej modne

Agresja u psa Staffika wobec innych psów

Mam 2 letniego samca, niekastrowanego.to mój pierwszy Staffik. Jako szczenię był socjalizowany, bawił sie z innymi psami i wszystkie lubił. Gdy skończył rok, podczas ulubionej zabawy w przeciąganie kija ze swoim równolatkiem, niekastrowanym posokowcem, Bonzo nagle zawarczał zupełnie inaczej niż zwykle. Myśle ze gdybym nie ukróciła wtedy szybko tej zabawy mogłaby sie przerodzić w bójkę. Potem gdy tylko spotykał tego posokowca chciał sie na niego rzucać. Potem zauważyłam ze psy które spotykaliśmy na spacerach jesli były dominującymi samcami również wzbudzały w nim agresje. Nigdy nie dopuściłam do bójki wiec nie wiem jakby sie to skończyło , ale domyślam sie ze złe. Jak sobie radzimy ? Przede wszystkim dobieramy kumpli do zabaw. Suki i niekastrowane samce, najlepiej pojedynczo a nie w grupce( zresztą kiedyś bawiłby sie godzinami, teraz chwile pobiega i koniec ). Unikam na spacerach samców, które ewidentnie chcą dominować, a jak juz podchodzi do nas pies to luzuje smycz aby pies nie czuł napięcia- kilka razy rzucał sie na psy gdy był na napiętej smyczy. Puszczam go luzem tylko gdy mam pewność ze nie ma w pobliżu psów i zawsze mam piłeczkę która piszczy- bo to mój sposób na odwołanie go, nawet gdy w okolicy jest pies. Staram się tez więcej z nim pracować, aby interesował sie mną a nie innymi psami.  POLECAM SZKOLENIE PSÓW STAFFIKÓW W SZKOLE DOBERMAN: WWW.SZKOLA-DOBERMAN.PL Ja mam sukę która nie toleruje żadnych psów dominujących. Oczywiście, na spacerze nie rzuca się na przechodzące psy, nie zaatakuje psa stojącego obok ale natarczywy osobnik wzbudza agresje. Dlatego nie chodzimy na żadne wybiegi itp. Ma druga stafficzke w domu z która potrafią jeść wspólnie i żadna nie wykazuje do siebie nawet najmniejszej agresji i ulubione koleżanki. Trzeba do takich psich kontaktów podejść z głową. Nie można dopuszczać takiego samca do zabawy z psem, który jest mocno pobudzony i skacze na grzbiet. Kontakt jedynie z takimi psami, które w razie zaatakowania przez Twojego psa po prostu odpuszcza i nie podejmą walki. Trudno znaleźć takich towarzyszy zabaw ale lepiej robić dużą selekcję niż utrwalać i nakręcać agresywne zachowania. Najważniejsze jest czytanie sygnałów wysyłanych przez naszego i obcego psa. Polecam klasy komunikacji, świetne warsztaty, nie jakaś sucha teoria. jeśli ktoś po dokładnym przeczytaniu całego wątku stwierdzi coś takiego, to chyba ma niedorozwój mózgu, albo straszny ból dupy z powodu, że jest ktoś, ko ma dużo większą wiedzę od niego i jeszcze potrafi podzielić się i wyrazić ją w przystępny dla innych sposób - ja chciałabym, żeby było więcej takich osób i każdą tak dobrą radę powinno się brać z pocałowaniem ręki, a nie jeszcze robić z siebie buraka na forum publicznym. Wracając do tematu, mam kastrowanego samca, który nie lubi innych psów, nie chce mieć z nimi kontaktu więc je omijamy - bawi się z nami i wybranymi przez siebie suczkami (ale i tak woli z ludźmi) i to po prostu trzeba zaakceptować, a nie zmuszać go i wprowadzać w sytuacje stresowe, dla własnego widzimisię.

Tresura psa Staffika Staffordshire Bull Terrier

Dzięki wszystkim za tą dyskusję. Widocznie nie tylko my zmagamy się z tym problemem. Obecnie mamy psa, który nie toleruje samców, ma dwa lata. Dbaliśmy o jego socjalizację, gdy był szczeniakiem i do niedawna kochał wszystkie psy, co teraz się zmieniło. Mieszka z suką, którą uwielbia, ale nie pozwoli jej na zabawę z innym samcem. Dodam, że od szczeniaka był osobnikiem dominującym i spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy mimo wcześniejszych dobrych kontaktów z psami. Jest odwoływany, ale nie łudzę się, że mógłby bawić się na wybiegu tak jak dawniej. Zobaczymy co będzie po kastracji. Ale i tak wydaje mi się, że trzeba się z tym pogodzić i trudno. Nigdy na serio się nie pogryzł z psem, ale na pewno nie będę tego sprawdzać.I zgodzę się z przedmówcami, że stado w domu,a obce psy to co innego. Moje jedzą razem, bawią się jedną zabawką, ale obcy pies dostałby łomot.

Polecana tresura psów we Wrocławiu, Legnicy, Lesznie i Zielonej Górze: http://doberman.wroclaw.pl/

wtorek, 9 lutego 2016

Szkolenie psów - Tresura owczarka niemieckiego długowłosego

Tresura szczeniaka owczarka niemieckiego długowłosego

9 wątków o tym jak szkolić owczarka niemieckiego: szkolenie psów - i ogólnie o szkoleniu: szkolenie psa - ceny szkolenia psów: szkolenie psa cena - german shephard czyli owczarek niemiecki: szkolenie owczarka niemieckiego - Tresura i wychowanie psa: szkolenie owczarków niemieckich - długowłose owczarki niemieckie: szkolenie owczarka niemieckiego długowłosego - Forum szkolenie owczarka niemieckiego: szkolenie owczarka niemieckiego kiedy zacząć - szczeniaki owczarka niemieckiego jak szkolić: szkolenie owczarków niemieckich długowłosych - tresura psa owczarka niemieckiego: szkolenie owczarków niemieckich

Szkolenie owczarków niemieckich samodzielnie

ZObacz, że już młodziutkiego 3 miesięcznego owczarka niemieckiego można szkolić - taki młody piesek szybko nauczy się podstawowych komend w domu - jedyne co Ci może sprawiać problem to posłuszeństwo na spacerze z psem. W bardziej rozpraszających psa warunkach może być trudniej o to aby pies był skupiony na Tobie i skoncentrowany na wykonywaniu poleceń.

Szkolenie owczarka niemieckiego długowłosego rocznego

Rocznego owczarka niemieckiego też można szkolić, tak samo jak tego młodego 3miesięcznego szczeniaka. Jeśli jednak nigdy wcześniej niczego pies nie był uczony i teraz w wieku jednego roku nagle zabierasz się za szkolenie psa, to początki (pierwsze kilka dni lub nawet tygodni) mogą być trudne. To jednak dużo zależy od psa - czasami roczny pies jest tak samo podatny na naukę jak młody.

Szkolenie psa żeby nie szczekał - jak oduczyć psa szczekania

Jak szkolić psa aby nie szczekał tak dużo?

1. znudzony pies to szczekający pies - także im więcej dasz psu innych zajęć, im więcej treningów, spacerów i zabaw z psem tym lepiej - tym mniej będzie pies szczekał.
2.ucz psa kontrolowania emocji - w szkole dla psów dowiesz się co i jak ćwiczyć aby pies uczył się kontrolowania emocji.
3 najtrudniejsze scenariusze: pies szczeka na każdego spotkanego psa na spacerze, pies szczeka pod płotem gdy biega wokół domu, pies szczeka gdy zostaje sam.
Do poczytania w tym temacie:  jak oduczyć psa szczekania - i także: jak oduczyć psa szczekać oraz: jak oduczyć psa szczekania na gości do tego: jak oduczyć psa szczekania na dzwonek zarazem: jak oduczyć psa szczekania na spacerze ponadto: jak oduczyć psa szczekania na psy i jeszcze to: jak oduczyć psa szczekania przy płocie warto też pamiętać o tym: jak oduczyć psa ciągłego szczekania i koniecznie zajrzyj tu: jak psa oduczyć szczekania no i na koniec wejdź tutaj: jak nauczyć psa żeby nie szczekał.


Jak oduczyć psa szczekania na ludzi?

Warto uczyć psa, że obcy ludzie są źródłem nagród, smakołyków i samych dobrych rzeczy. Warto prowadzić socjalizację psa, aby pies poznawał nowe osoby, aby uczył się, że spotykamy różne nowe osoby i nie dzieje się wtedy nic złego.

piątek, 8 stycznia 2016

Szkolenie psa szczeniaka - jak tresować szczeniaki

Bez przesady! Pies to pies pomimo ze ukochane przez nas. Powinien znac swoje granice. Trzeba nauczyc psa zostawania w domu zazynajac od krotkich wyjsc , najpierw 15 min , potem 30 min itd. Nie robmy pieskowi krzywdy traktujac je jak dziecko. Mialam sasiadow ktorzy tak rozdziadowali psa i pod ich nieobecnosc wyl dlugie godziny a my sasiedzi mielismy dosyc!
 Jak długo szczeniak może zostać sam? Ja nie mówię cały czas ale szczeniaka 10tyg samego ?

Teraz moja ma 2lata, zostaje sama a sąsiedzi się nie skarżą to pewnie zależy od pieska. To tez w duzej mierze zalezy od wychowania psa Moja Laila nie płakała wcale, mimo że została zabrana dość wcześnie od mamy. Ma legowisko pod moim łóżkiem i tam grzecznie zasypia, jak się obudzi w nocy to albo się bawimy albo ją głaszcze, przytulam i odkładam do kojca... czasem śpi na mojej poduszce. Trzeba psa nauczyć od tego jest szkolenie psów. Powoli jak napisalam wyzej od krótkiej separacji.

Szkolenie psów szczeniaków 10tygodniowych


Młoda jest z nami 2 tygodnie .od drugiego dnia pobytu od razu zostala sama na 2 godziny. ..szokowo ale dało efekt. .na razie. ..serce bolało ale trzeba. ..poza tym cały czas nauka zostań u siebie żeby nie Kazika krok w krok. .nie reagowanie na piski i wymuszanie pod łazienką itp.pies jest psem czy ma kg, 3 docelowo czy 60kg. Te same zasady, te same reguły. Dziś zostaje drugi dzień na 8 godzin. Jak wychodziłam leżała juz w poslaniu i tylko patrzyła. Mowi Pani, że szczeniaka byś nie zostawiła samego w domu, a ja uważam, że im wcześniej zacznie się socjalizacje tym lepiej dla psa. Jak rozniuniamy go na początku to później będzie ciężej.
jak szkolić psa
tresura psa wrocław
szkolenie psów wrocław


Tresura szczeniaków 9 tygodniowych

Po drugie pies w nowym otoczeniu potrzebuje właśnie tego zostawienia go w świętym spokoju, żeby mógł obwąchać kąty. Zgadzam się, że im szybciej zacznie się naukę zostawnia samego pieska w domu tym lepiej. Moja miała 9 tygodni odkąd zaczęła zostawac sama. Teraz zostaje po 9 godzin i jest bardzo grzeczna. Nie wyje, nie piszczy, nie gryzie mebli itp, nawet już nie siusia na matę - wytrzymuje! My zostawiliśmy na noc włączone po cichu radio, po tygodniu spał juz spokojnie i nie płakał. 1 i 2 nocy nie pozwoliłam, strasznie płakała w legowisku pod łózkiem, 3 nocy wzielismy do łózka bo strasznie niewyspani przez to jej wycie byliśmy i już żal nam jej było. Spała z nami moze 2, 3 noce i nagle jej sie odechciało spać z nami i teraz spi na swoim legowisku.

Byłam w szoku może jej za gorąco, albo niewygodnie? ale cieszę się że nie chce spać z nami na łózku bo strasznie sie kręciła i nie mogłam spac bo się bałam ze spadnie z łóżka albo mąż ją nogą przygniecie. Moja Pepsi spala pierwsze 3 tyg w przedpokoju z ograniczeniem dostępu do innych pomieszczeń i tylko pierwszej nocy a w sumie wieczoru popiskiwala cicho ok 15 min bo gdyby dłużej serce by mi pękło.Po tym okresie próbnym i tak wzięłam ja do łóżka do siebie ale obok na specjalnym stoliku nocnym miała budkę gdzie też spala ale to był jej wybór śpi gdzie chce. Teraz po latach nie wyobrażam sobie spania bez niej
jak tresować psa
http://heras.com.pl/jak-samemu-tresowac-psa/
szkolenie psów
tresura psów

poniedziałek, 21 grudnia 2015

pies rasy syberian husky - szkolenie psów husky

Husky szkolenie młodego psa

Husky to bardzo fajny pies dla ludzi lubiących jego miękkie futerko głaskać i czesać.
Musisz mieć dość swobodne podejście do sierści psa w mieszkaniu, bo inaczej oszalejesz z psem rasy husky. On gubi dużo sierści.

Husky szkolenie psa rasy husky syberyjski

o tresurze husky i wychowaniu tych psów poczytaj tu: szkolenie psów husky to jest dobry poradnik.
Tu masz prezentację: husky tresura i o wychowaniu masz tutaj: siberian husky szkolenie psa - poczytaj sobie te artykuły - są tam przydatne informacje. Dowiesz się trochę jak szkolić psy husky - i od czego zacząć szkolenie szczeniaka husky. Takiego młodego pieska szybko nauczysz różnych komend. Będzie piesek grzeczny i będzie się ciebie słuchał gdy za młodu zaczniesz szkolenie. Gdy długo będziesz zwlekać i pies będzie miał rok czasu a ty go nic nie nauczysz wcześniej to wtedy szkolenie psa husky jest trudne.

Husky tresura psa

Tresura psów husky nie będzie trudna jeśli zaczniesz szkolenie psa gdy pies ma 3miesiące - wtedy już idzie się z psem do psiej szkoły na tresurę i szkolenie. 

sobota, 7 listopada 2015

Szkolenie psów - pytania i odpowiedzi


Przepraszam, jeżeli taki post już był. Szukam psie szkoły, ale nie byle jakiej! Głównie chodzi mi o kurs z posłuszeństwa i agility lub nawet innych sportów. Metody wyłącznie pozytywne! A szkoleniowcy z pozytywna energia, z chęciami i zapałem. Może ma ktoś do polecenia szkołę/kurs szkolenia psów?

Przeczytaj tutaj o tresurze - szkolenie psów - a tutaj o psach myśliwskich: szkolenie psów myśliwskich na forum wątek i o szkoleniu psów: szkolenie psów yorkshire terrier

Czy kliker można wprowadzić w trakcie nauki psa? Pies po kursie szkolenia psów umie bardzo dużo sztuczek, prostych i tych trudniejszych. Nie jest szczeniakiem. Jak można to zrobić to jak go wprowadzić i czy potem WE WSZYSTKICH sztuczkach muszę go używać?

Szkolenie psa ze schrosnika - prośba o pomoc

Witam mam pewnien problem z moja 2 letnia suka Laura. Pół roku temu wzięłam ja ze schroniska. Wcześniej nie przejawiała takich zachowań, nasiliły sie jakoś niedawno. Chodzi o to, ze Laura zachowuje sie agresywnie (od razu próbuje ugryźć) w stosunku do obcych w sytuacji gdy ktoś np. Mówi do niej lekko pochylając sie, albo poprostu pochylając sie nie tyle co nad nia, a w jej stronę. Stało sie to nieco uciążliwe ponieważ zabieram ja ze soba w wiele miejsc, raczej mało siedzi w domu i zdarzyło sie to juz np. w stosunku do kelnera gdy przyniósł jej wodę lub nam jedzenie czy pani w tramwaju, której wcześniej dawała sie ochoczo głaskać. Czym to może być spowodowane?
nachylanie sie i do tego z usmiechem to wiekszosc psow w sposob naturalny bierze za atak, tak to wyglada w naturze; zostaje chyba profesjonalna tresura; to, ze wczesniej nie byla tak agresywna moze wynikac z okresu adaptacji, moja mala adoptowana tez dopiero po dluuuugim czasie pokazala swoj prawdziwy charakterek; ale pytanko- a co ona taka chuda, klatka sie jej az zapada Emotikon frown
To jest agresja lękowa też tak mieliśmy z dobermanką ale tresura pomogła.Nowi ludzie otoczenie itp.Psinka czegoś się przelękła i to zaowocowało. poki co zostaje ostrzeganie ludzi, ze pies po chorobie i agresywny bo go boli albo inne pierdoly; do mojego tez sie pchaja z lapami, a ta kazdego menela calowalaby po raczkach to z daleka sie dre, ze ma swierzb i spokoj; ale treser jakis jest tu potrzebny Psy nie lubią nachylania się nad nimi bo to ograniczanie. Pokazała to dopiero po okresie adaptacyjnym. Dokładnie tak jak napisała Renata. I takie zachowanie nie wynika z przestraszenia się czegoś. Tu nawet nie kwestia nachylenia a samego patrzenia sie na nia przez obcych. Nie mowię ze chce psa który bedzie do wszystkich ufny, odpowiada mi jej lojalność tylko wobec mnie, chłopaka czy zaufanych osób. Ale jednak nie chce aby te jej reakcje były tak raptowne i agresywne, to jednak duży pies, a w mieście dookoła dużo ludzi.

wtorek, 6 października 2015

jack russell terrier jak szkolić i wychowywać szczeniaka jack rusella?

Jack russell terrier - co musisz wiedzieć gdy bierzesz się za szkolenie tego psa?

jack russell terrier
Szkolenie jack russell teriera mozesz spokojnie zaczynac gdy pies ma 10tygodni. Czyli jak zabierzesz go z hodowli gdy ma 8tygodni, to 2tygodnie poświęć na przyzwyczajenie psa do mieszkania, baw się dużo z psem zabawkami, nagradzaj psa smakolykami, wołaj psa i jak do Ciebie przychodzi to dawaj mu smakołyki.

Potem najlepiej zapisz się z psem do psiej szkoły, albo zamów indywidualne lekcje z trenerem psów - zacznij szkolenie szczeniaka od nauki komendy 'siad', bo ta komenda przyda Ci się bardzo wiele razy.
Gdy pies bedzie umiał 'siad' na komendę, to potem zrobisz z tego taki nawyk ze pies musi usiąść i grzecznie poczekać zanim coś dostanie.

Szkolenie jack russell terriera to także w dużej mierze socjalizacja psa, trzeba psa nauczyć ze 'świat jest dobry', ze nie ma sie czego bać. warto organizować spacerki integracyjne z innymi przyjaźnie nastawionymi psami. unikać natomiast warto kontaktów z psami co do których nie mamy pewności jak się zachowają.

Jack russell terrier to bardzo bystry pies - szybko nauczy się komend i sztuczek gdy tylko trochę zrozumiesz to jak psy się uczą. Dlatego warto abyś sam pogłębiał swoją wiedzę na ten temat i potem abyś wykorzystał to w praktyce.

Jack russell terrier - poczytajcie jak go szkolić?


czwartek, 2 lipca 2015

Agresja u Doga Argentyńskiego

Tresura Doga argentyńskiego


Najlepiej zobacz ten poradnik pt. dog argentyński tresura na temat szkolenia doga argentyńskiego. Przeczytasz tam bardzo wiele porad na temat szkolenia i tresury doga argentyńskiego

A tu filmik, dog argentyński i dziecko na szczęście ten dog argentyński jest łagodny a nie agresywny.


Dog argentyński może być całkiem sympatycznym psem rodzinnym, dla swoje rodziny to często 'kochany piesek', jednak niektórzy ludzie nie wiedzą o tym aby od małego uczyć doga dobrego zachowania przy obcych ludziach i przyzwyczajać psa do kontaktów z obcymi psami.

To może być kluczowe dla wielu ludzi odkrycie, że warto psa przyzwyczajać do obcych i budować u psa dobre skojarzenia z obcym człowiekiem, to potem zaprocentuje gdy Twój dog argentyński podrośnie i będzie pewny siebie i będzie pilnował swojego terenu.

Nie myśl, że Twój pies będzie maskotką do końca życia, gdy jako szczeniak lubi obcych, wszystko się zmieni gdy pies będzie miał rok lub trochę więcej.

niedziela, 29 marca 2015

Cane Corso - jakie to są psy? przeczytaj artykuł

Cane Corso - rasa psa

  1. Czy w Polsce dopuszczalne jest kopiowanie uszu u psów cane corso?
  2. Cane corso a dzieci
  3. Cane corso pies obronny - profesjonalne szkolenie obronne psa cane corso
  4. Szkolenie Cane Corso, Tresura Cane Corso, cane corso szkolenie, cane corso wychowanie,

Cane Corso - pies stróżujący i obronny

Gdybyś zapytał kogoś z czym mu się kojarzy Cane Corso - to ktoś nie mający pojęcia o psach powie, że z niczym - jeśli jednak będzie to ktoś kto poznał te psy i wie co to za rasa - to zwykle usłyszysz mnóstwo zachwytów i ochów i achów na ich temat. Bo cane corso to wspaniały pies rodzinny. Czasami cane corso sprawia problemy, gdy brak mu socjalizacji i szkolenia z posłuszeństwa - jednak cane corso generalnie to 'dobry pies'. Jego instynkt stróżujący jest bardzo silny - dlatego jeśli mieszkasz w małym mieszkaniu w bloku to nie dziw się, ze pies go pilnuje. Cane corso to pies który jest odpowiedni dla kogoś kto mieszka na stałe w jednym miejscu - pies ten nie lubi zwykle przeprowadzek i zmiany miejsca zamieszkania. najlepiej jakby mieszkał z Tobą w domu lub jakby miał jakiś teren posesji do stróżowania. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o tym jakie są psy cane corso - jak wychowywać je i jak postępować ze szczeniakiem to przeczytaj artykuł o cane corso.

czwartek, 15 stycznia 2015

Szkolenie psów w Lesznie (wielkopolskie) - indywidualne lekcje

Szkolenie psów Leszno


Zobacz pełną ofertę szkolenia psa: http://www.szkola-doberman.pl/szkolenie-psow-leszno-tresura-psow-doberman/ - tam znajdziesz informacje o dostępnych zapisach na szkolenie i o cenniku.
Szkolenie psów w Lesznie dostępne jest od stycznia 2015roku - treser psów przyjeżdża do Twojego domu i prowadzi zajęcia tresury dla Twojego psa.
Zapisz siebie razem ze swoim psem na zajęcia - pies szybko zostanie wyszkolony




film o szkoleniu psów: szkolenie psów leszno

Obejrzyj filmik i zapisz się na szkolenie psów w Lesznie - czy masz młodego czy starego psa to nie ma znaczenia - albo szkolenie pójdzie trochę łatwiej albo trochę trudniej, ale na pewno wyszkolisz swojego psa. 

Szkolenie psów Zielona Góra

Nowoczesna tresura psów w Zielonej Górze z dojazdem do klienta.

Zamów wizytę doświadczonego i bardzo skutecznego tresera psów do swojego domu. Nigdzie nie musisz zawozić psa - szkolenie psa odbędzie się w Twoim domu. Kontakt w sprawie szkolenia psa w Zielonej Górze: http://www.szkola-doberman.pl/szkolenie-psow-zielona-gora-szkola-doberman/ na tej stronie znajdziesz wszystkie informacje o szkoleniu psa w Zielonej Górze.

Szkolenie psów Lubuskie - również w innych miastach wokół Zielonej Góry możesz zamówić wizytę psiego trenera.

www.szkola-doberman.pl szkolenie psów Zielona Góra i okolice
Zapisz psa na szkolenie bez względu na to w jakim jest wieku - to są mity że pies się uczy tylko jak jest młody - można szkolić stare psy - nic w tym nie przeszkadza.

Pies może być na różnym stopniu wyszkolenia - może to być poziom podstawowy, średnio zaawansowany lub zaawansowany. Podstawowe wyszkolenie psa obejmuje takie komendy jak 'siad; leżeć, puść. Potem za wyższy poziom można uznać komendę 'zostań' - bo pies ma siedzieć i się nie ruszac choćby nie wiem co się nie działo wokół niego. I poziomem też średnio lub mocno zaawansowanym jest wracanie psa do nas gdy go wołamy wobecności innych psów lub innych ciekawych dla niego rzeczy.

Każda forma posłuszeństwa w trakcie spaceru będzie dla wielu psów trudna do wykonania, bo wiele psów jest bardzo zainteresowanych tym co się dzieje w środowisku a nie tym co mówi do nich właściciel. Dlatego też warto abyś przyszedł ze swoim psem na szkolenie - jeśli mieszkasz w Zielonej Górze to skorzystaj z oferty szkoły doberman - oferują oni szkolenie psów w Zielonej Górze z dojazdem do klienta - dobrane zostaną ćwiczenia odpowiednie dla Twojego psa w taki sposób aby szybko Twój pies przeskoczył z poziomu podstawowego posłuszeństwa na poziom zaawansowany i aby był Tobie posłuszny.

środa, 26 listopada 2014

Szkolenie psów LUBIN tresura psa w Lubinie - super efekty! zobacz!

 Szkolenie psów w miejscowości LUBIN

Jest już jedna czy dwie szkoły szkolenia psów w LUBINIE, teraz do gry dołącza nowoczesna szkoła szkolenia psów doberman - od stycznia 2015 będzie dostępne indywidualne szkolenie psów w LUBINIE pod okiem trenera.

szkolenie psów lubin

Szkolenie psów LUBIN i inne miasteczka i wioski przy LUBINIE

Nawet jak Twój pies mieszka poza miastem i jest typowym podwórkowym strażnikiem posesji to możesz zaprosić do siebie trenera szkolenia psów - aby przyjechał i poprowadził lekcje szkoleniową dla Twojego psa mieszkającego na podwórku czy w domu z ogrodem.

Wiadomo, że  niektóre psy  nie lubią jeździć autem i nie da sie ich przywieźć na szkolenie - dla takich właśnie psów idealnie się sprawdzają lekcje szkolenia psów w trybie indywidualnym.


Zapisz psa na taką lekcją - wejdź na stronę: http://www.szkola-doberman.pl/szkolenie-psow-lubin-szkola-doberman/ i poczytaj o ofercie szkolenia psów w Lubinie.

A tutaj link do filmu: lubin szkolenie psów szkoła doberman - takie szkolenie psów to najlepsza opcja dla kogoś kto chce szybko wyszkolić psa.

możesz też obejrzeć prezentację: szkolenie psów lubin na serwisie slideshare
Prezentacja: szkolenie psów LUBIN:

piątek, 7 listopada 2014

Jak szkolić psa - jak psu powiedzieć, że zrobił coś dobrze?

Psia dyscyplina, czy też inaczej mówiąc psie dobre maniery i wychowanie nie powinny być uzyskiwane poprzez użycie siły fizycznej wobec psa. To krzywdzi psa i nie ma dobrego wpływu na proces szkolenia psa. Przemoc wobec psa naprawdę psuje relację z psem i sprawia, że pies nie chce mieć z Tobą nic wspólnego

Szkolenie psa w prawidłowy sposób nie przewiduje kar fizycznych dla psa.

 Wykorzystaj nagrody za dobre zachowanie psa - aby sprawić, że pies sam z siebie chce jeszcze raz wykonać tą czynność za którą dostał nagrodę. Utrzymanie motywacji w trakcie szkolenia psa jest niezwykle ważne.
Możesz używać oczywiście swojego głosu i nagrodzić psa dobrym słowem - nie jest to najlepsza z możliwych form nagrody dla psa, jednak jeśli jej używasz to przynajmniej się do tego przyłóż - powiedz naprawdę z radością w głosie 'brawo,...dobry pies...' czy coś w tym stylu. Intonacja i radość w głosie są bardzo ważne.
Najlepiej jako nagrody dla psa używać smakołyków lub zabawek - smakołyki możemy podawać jeden za drugim i możemy szybko powtarzać różne ćwiczenia.
Zabawkę dajemu psu na chwilę poszarpać lub pogonić.
Nagroda w postaci pysznego pokarmu jest dla wielu psów najlepszą nagrodą.

Szkolenie psa zajmuje czas - nie wyszkolisz psa w jedeń dzień wszystkich sztuczek świata. Bądź cierpliwy - ćwicz z psem regularnie.

piątek, 31 października 2014

Dla Sieradza info - szkolenie psów w Sieradzu już jest możliwe! szybko wyszkol psa!

Szkolenie psów w Sieradzu nie było wcześniej możliwe w opcji z 'wizytą domową' a teraz już jest dostępne.

Na szkolenie psów w Sieradzu w trybie indywidualnych lekcji warto się zapisać gdy dopiero zaczynasz szkolenie psa. Jeśli pies nie zna żadnych komend albo reaguje bardzo słabo na komendy - to idealnym rozwiązaniem dla Ciebie będzie zapisanie go na lekcje szkolenia psa w Sieradzu w opcji 'indywidualnej' czyli trener szkolenia psów przyjeżdża do Ciebie i ćwiczycie z psem u Ciebie w domu przez godzinę.

Gdzie można zapisać się na Szkolenie Psów w Sieradzu?

Wejdź na ten adres, który jest zielony - tam znajdziesz informacje o tym ile kosztuje szkolenie psów w Sieradzu i na jakich zasadach odbywa się całe to szkolenie. Jakie są dostępne pakiety szkoleniowe i kto prowadzi zajęcia. Zapisz swojego psa na lekcje szkolenia psów w Sieradzu aby nauczyć go chociażby podstawowych komend - gdy pies nauczy się prostych rzeczy takich jak 'siad', i 'leżeć' wtedy przejdziecie do dalszej nauki - nauczycie psa komendy 'zostań' i 'zostaw' albo czegoś innego - szkolenie psów w tej szkole jest tak prowadzone, że możesz uczyć psa czego tylko chcesz. Wszystkiego dowiesz się już podczas rozmowy telefonicznej. Wejdź pod ten adres zakolorowany na zielono i zadzwoń, zapytaj o szkolenie swojego psa.