wtorek, 6 października 2015

jack russell terrier jak szkolić i wychowywać szczeniaka jack rusella?

Jack russell terrier - co musisz wiedzieć gdy bierzesz się za szkolenie tego psa?

jack russell terrier
Szkolenie jack russell teriera mozesz spokojnie zaczynac gdy pies ma 10tygodni. Czyli jak zabierzesz go z hodowli gdy ma 8tygodni, to 2tygodnie poświęć na przyzwyczajenie psa do mieszkania, baw się dużo z psem zabawkami, nagradzaj psa smakolykami, wołaj psa i jak do Ciebie przychodzi to dawaj mu smakołyki.

Potem najlepiej zapisz się z psem do psiej szkoły, albo zamów indywidualne lekcje z trenerem psów - zacznij szkolenie szczeniaka od nauki komendy 'siad', bo ta komenda przyda Ci się bardzo wiele razy.
Gdy pies bedzie umiał 'siad' na komendę, to potem zrobisz z tego taki nawyk ze pies musi usiąść i grzecznie poczekać zanim coś dostanie.

Szkolenie jack russell terriera to także w dużej mierze socjalizacja psa, trzeba psa nauczyć ze 'świat jest dobry', ze nie ma sie czego bać. warto organizować spacerki integracyjne z innymi przyjaźnie nastawionymi psami. unikać natomiast warto kontaktów z psami co do których nie mamy pewności jak się zachowają.

Jack russell terrier to bardzo bystry pies - szybko nauczy się komend i sztuczek gdy tylko trochę zrozumiesz to jak psy się uczą. Dlatego warto abyś sam pogłębiał swoją wiedzę na ten temat i potem abyś wykorzystał to w praktyce.

Jack russell terrier - poczytajcie jak go szkolić?


piątek, 24 lipca 2015

Karma dla psa yorka - jaką kupić karmę dla szczeniaka yorka

Karmienie i żywienie szczeniaka yorka oraz smakołyki dla szczeniaków - co wybrać?

Przeczytaj jaką kupić karmę dla szczeniaka yorka - wybór jest ogromny dlatego poznasz tutaj 5 najlepszych producentów karm dla szczeniaków yorka. Piesek rasy york to mały organizm który ma szybką przemianę materii i potrzebuje jeść dość często. Ile razy dziennie karmić szczeniaka yorka? Dlatego karm szczeniaka yorka nawet 5razy dziennie.

Dobra dieta to podstawa zdrowia szczeniaka, dlatego też ważne jest prawidłowe żywienie szczeniaka dobrą karmą, aby dostarczyć psu wszystkich niezbędnych witamin i minerałów.

Gdy kupisz szczeniaka to dowiedz się czym był karmiony w hodowli, a potem dopiero delikatnie zmieniaj karmę na nową, nie rób tego drastycznie, - zapytać możesz dlaczego tak właśnie karmić szczeniaka yorka? Otóż chodzi o to, aby piesek nie dostał biegunki. Biegunki u szczeniaków się zdarzają przy zbyt szybkiej zmianie diety psa. Jelita wtedy troszkę świrują.

Poza karmieniem i opieką nad psem pamiętaj, że trzeba wiedzieć jak pielęgnować szczeniaka yorka
Bo taki mały szczeniaczek potrzebuje też czesania, czasami obcięcia pazurków czy wyczyszczenia uszu.
Trzeba szczeniaki yorka przyzwyczajać do tego że czeszemy je szczotką, że zaglądamy im czasem do ucha.

Pierwsze dni szczeniaka w nowym domu

Jak postępować ze szczeniakiem podczas pierwszej nocy w nowym domu?

Szkolenie psa zaczyna się przecież gdy tylko go weźmiesz do domu, pierwsza noc ze szczeniakiem to wyzwanie dla Ciebie, bo pewnie będzie to trudna noc. Naprawdę warto się przygotować na to, że pierwsza noc szczeniaka w domu będzie nieprzespana, dlatego nie denerwuj się na psa, tylko przetrwaj to cierpliwie.

Może nie będzie to łatwe i odrazu pies się wszystkiego nie nauczy, ale ta konsewkencja w postępowaniu z psem zaprocentuje i będziesz mieć grzecznego psa po paru dniach.
Gdy już pies się nauczy jakie panują w domu zasady to nie będzie im się co chwilę sprzeciwiał, sprzeciw jest zwykle na początku gdy pies nie wie o co chodzi. potem już wie jaka jest kolej rzeczy i tak właśnie postępuje.

pierwsza noc szczeniaka w domu nie musi być aż tak dramatyczna jak to opisałem, może też być tak, ze piesek godzinkę popiszczy a potem już będzie dobrze i wszyscy się wyśpicie, ja jednak wolę was przygotować na najgorszy możliwy scenariusz.

piątek, 3 lipca 2015

pomysł na drugiego psa? czy warto kupować psa?

  • Będąc na dworze często zatrzymują sie właściciele pupilów i pozwalają im sie wspólnie pobawić. Mój np nie jest wielbicielem innych i często zmyka lub szczeka. Jeśli sie martwisz ze pupil samotny jest to masz wiele tak zwanych psich hoteli w NL gdzie przed praca odprowadzasz i po pracy zabierasz psa. Warto sprawdzić
  • może mieszkam w dziwnym mieście bo masę razy widziałam jak czyjś psiak chce się bawić z moim a jego właściciel dawał mu pół minuty i szli dalej. A ja chciałam aby się pobawili, poganiali i wylatali a nie 30 sekund i koniec. Fakt, ludzie są nastawieni do zwierząt, zagadują ale tylko na chwilę i pędzą dalej Emotikon frown
  • A ja myślę Ewcia, że i tak już podjęłaś decyzję, a komentarze tutaj tylko ją potwierdzą Emotikon wink
  • wiesz, jeśli nie planujesz dzieci, masz stabilna sytuacje to dlaczego nie? ja widze wsrod wielu znajomych ze np. kto mial jednego yorka ( bo sa bardziej popularne) decyduje sie na drugiego Emotikon smile i mowia ze jest rewelacyjnie bo sie dogaduja itp. ja tez bym bardzo chciala, ale jestem za leniwa a tu po spacerze zostaje juz mycie 8 lapek a nie 4
  • a ja mam dwa psy a dziecko pojawi się pewnie za rok Emotikon grin to chyba nie przeszkoda nawet jeżeli by tam ktoś planował i drugiego psa i dziecko
  • przeszkoda nie absolutnie.. ale bardzo trudno ogarnac np. na spacerze małe dziecko i 2 psy..maluch na wszystkie zjezdzalne chce itp. fochy, że na spacerze on chce trzymac smycz, sam idzie, ucieka i dziekana Emotikon grin u nas. a tylko mam jednego . Emotikon grin ( i w rodzienie takiego malucha i porównuje) maż pracuje a tu na spacer i z kim maluch..no jest znacznie trudniej.
pies

czwartek, 2 lipca 2015

Szkolenie psów Wroclaw - nowoczesne i skuteczne szkolenie psa we Wrocław...



Szkolenie psów, tresura - intro film





Film o szkoleniu psów - zajawka - taka reklama szkolenia psów - zobacz gdzie można zapisać się ze swoim psem na szkolenie we Wrocławiu. Skorzystaj z porad psiego tresera, zapisz się ze swoim psem - nauczysz się sam jak szkolić psa w domu - dowiesz się jak z psem postępować.

Wyszkolisz szybko psa bo dowiesz się jak uczyć psa nowych komend.



Zobacz filmik: szkolenie psów we Wrocławiu

Agresja u Doga Argentyńskiego

Tresura Doga argentyńskiego


Najlepiej zobacz ten poradnik pt. dog argentyński tresura na temat szkolenia doga argentyńskiego. Przeczytasz tam bardzo wiele porad na temat szkolenia i tresury doga argentyńskiego

A tu filmik, dog argentyński i dziecko na szczęście ten dog argentyński jest łagodny a nie agresywny.


Dog argentyński może być całkiem sympatycznym psem rodzinnym, dla swoje rodziny to często 'kochany piesek', jednak niektórzy ludzie nie wiedzą o tym aby od małego uczyć doga dobrego zachowania przy obcych ludziach i przyzwyczajać psa do kontaktów z obcymi psami.

To może być kluczowe dla wielu ludzi odkrycie, że warto psa przyzwyczajać do obcych i budować u psa dobre skojarzenia z obcym człowiekiem, to potem zaprocentuje gdy Twój dog argentyński podrośnie i będzie pewny siebie i będzie pilnował swojego terenu.

Nie myśl, że Twój pies będzie maskotką do końca życia, gdy jako szczeniak lubi obcych, wszystko się zmieni gdy pies będzie miał rok lub trochę więcej.

czwartek, 25 czerwca 2015

chory pies - z guzami

A z Baszką minie jutro 9 miesięcy. Fatalny kręgosłup, guzy na listwie mlecznej, ogromny guz w płucu. Chodzi w pieluchach, zwieracze nie działają. Staruszka przywieziona do schroniska bardzo zaniedbana i chuda. Jej czas się zbliża.
  • bo te staruszki na dożycie to są oszukańce Emotikon tongue wiele psów w fatalnym stanie w schronisku - w domu przechodziło niesamowitą metamorfozę.
  • ,znam Twoją miłość do zwierząt i wiem,że Basza ma swojego anioła stróża,który doprowadził ją do Ciebie.Babcia nie mogła sobie lepszej "opcji" na dożycie wymodlić.Co do eutanazji.Przede mną też trudna decyzja i wiem,że Ty wiesz,że nie możemy dopuścić do cierpienia a to,że tam się potknie,narobi obok pieluchy..co tam.Ważne,że się uśmiecha
  • bylam umowiona na eutanazję w zeszłym tygodniu. I myślę o tym od kilku miesięcy co najmniej raz dziennie. Ale jak tylko podejmuję decyzję jej się poprawia. Ona tak bardzo sie stara i chce. Przewróci się, zrobi fikołka byle powąchać miejsce które sobie upatrzyła. Patyka pomemła. Gryzaki uwielbia. Apetyt za dziesięciu. Jak zauważę jakiekolwiek cierpienie- pozwolę jej odejść. Wiem, że z opisu jej dolegliwości to brzmi makabrycznie ale jestem ostatnią osobą która jest za trzymaniem psa przy życiu dla samego istnienia.
  • Póki pies je, póki jest zainteresowany towarzystwem człowieka, póki wykazuje cień zainteresowania światem zewnętrznym to trzeba mu ułatwiać starość, pomagać farmakologicznie. Póki weterynarz jest w stałym kontakcie i popiera utrzymywanie przy życiu, to trzeba próbować. . Szczególnie dla tych dziadeczków i babć, które siedziały całe lata w schroniskach i wreszcie mają swój dom, może jeszcze się nie nacieszyła tym, że ma swojego człowieka, może potrzebuje jeszcze kilku dni, tygodni.
  • Oczywiście jesteśmy w stałym kontakcie z wetem. Ja NIE WIEM co robić. Basza jest nieco autystyczna, nie ma z nią dużego kontaktu. Jest przy niej mnóstwo pracy, jest duża, niezborna ruchowo, robi w pieluchę. Piszę to bo nie jest tak, że za wszelką cenę nie chcę pozwolić jej odejść. Nie chciałam, by umierała w boksie w swojej kupie. Nie chcę by cierpiała ale ja tego cierpienia nie widzę. Bywały oczywiście pogorszenia i kryzysy ale nie takie, że trzeba biec i ratować/ usypiać. Jak podejmuję decyzję zawsze daję kilka dni 'zapasu' na gryzaki, które uwielbia i dobre jedzenie. A w tym czasie Baszy się polepsza, na widok smyczy zrywa się i wącha każdy krzak z wielkim zainteresowaniem. Co innego pies, który całe życie był szczęśliwy i bylo mu dobrze, co innego schroniskowiec, który ma dom dopiero na ostatnie miesiące i wygląda na to, że stara sie wykorzystać każdą chwilę.
  • Jestem na TO przygotowana. I liczę się z tym, że każdy dzien może być jej ostatnim. Boję się tylko, że nagle cos sie stanie - zacznie cierpieć, a wet nie zdąży dojechać. Ktoś mnie zapytał ma co czekam- czy na to najgorsze cierpienie? Nie. Ale wiecie, parę miesięcy temu był kryzys, rzadka kupa, częste kąpanie których ona nie znosi. Gdy nic nie działało podjelam decyzje o uśpieniu. I nagle - poprawa. Nagle zaczęła lepiej chodzić, nawet do lasu na dłuższe spacery. Przez ok. 2 tygodnie ani razu nie zrobiła pod siebie. Głowa podniesiona. Większy kontakt. Cieszyłam się, że odczekałam, że miała chwilę absolutnego szczęścia.
  •